53
Jak klęsk, choroby i zgonu,
Tak się lękaj zabobonu.

54
Trudne do leczenia trądy,
Trudniejsze stare przesądy.

55
Słabej jest ten człowiek wiary,
Co wierzy w gusła i w czary.

57
Gdzie się oświata rozsiała,
Tam wnet upadła kabała.

60
Wykładacz snów się bogaci,
A gmin głupi zawsze płaci.

65
Bez religii oświata,
Rodu ludzkiego zatrata.

67
Cnota niczem nieskalana,
Nie suknia, czyni kapłana.

69
Modlitwa przy szczerej skrusze,
Balsam na strapioną duszę.

70
Na skrzydłach modłów nam trzeba
Unieść się z ziemi do Nieba.

71
Módlmy się szczerze do Pana,
Nim przyjdzie noc nieprzespana.

72
Modły, pokuta, żal, skrucha,
Gonią od nas złego ducha.

73
Modlitwa cuda w nas robi:
Do dzieł świętych nas sposobi.

77
Skromne modły wznoś do Nieba
Wie Bóg, czego nam potrzeba.

80
Gdy jak chcemy się nie staje,
Wie Bóg, czemu nam nie daje.

82
Wtenczas tylko modły godne,
Gdy serce z ustami zgodne.

85
Nic u Niebios nie wybłaga
Ten, kto drugim nie pomaga.

87
Marnie ten pacierze szepce,
Kto wprzód grzechów nie podepce.

93
Prawo napisane w Niebie:
Kochaj bliźnich, jak sam siebie.

95
Znajduj w ludziach dobrą stronę,
Na przywary spuść zasłonę.

97
W dobrych czynach rozkosz czujem;
Dobrych czynów nie żałujem.

99
Po dobrych czynów spełnieniu
Znajdziesz zapłatę w sumieniu.

100
Czyńmy dobrze ludziom w biedzie,
Póki zegar życia idzie.

 

Share

Codzienne nabożeństwa - DAVID WILKERSON DEVOTIONS (Polish)

  • Dla każdego wierzącego, który chodzi w świętości Chrystusa jest służba „Filipa.”„A Filip dotarł do miasta Samarii i głosił im Chrystusa. Ludzie zaś przyjmowali uważnie i zgodnie to, co Filip mówił, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił. Albowiem duchy nieczyste wychodziły z wielkim krzykiem z wielu, którzy je mieli, wielu też sparaliżowanych i ułomnych zostało uzdrowionych. I było wiele radości w owym mieście” (Dz. Ap. 8:5-8).Filip nie był człowiekiem kazalnicy, ale napełnionym Duchem Świętym człowiekiem, który prosto wierzył w moc zmartwychwstałego życia Chrystusa. Był prostym człowiekiem, który szedł wszędzie i spodziewał się cudów. Nigdy nie wywrzemy wpływu na to miasto ani żadne inne dotąd, aż każdy członek Ciała stanie się pochłoniętym Chrystusem Filipem, ewangelistą z wiarą do wypędzania demonów i modlitwą o zbawienie i uzdrowienie współpracowników. Możemy i będziemy poruszać to bezbożne miasto!Ruch Braci Plymouth (Wolnych chrześcijan) rozpoczął się w Plymouth, w Anglii wiele lat temu. Była to pobożna grupa ludzi, którzy zanieśli ewangelię na ulice – oni odczuwali wielką odpowiedzialność za dusze! Powstało wielkie przebudzenie i Chrystus objawił się im jako uwielbiony Człowiek z nieba. Ale oni tak bardzo się zajęli studiowaniem Chrystusa, tak skoncentrowali na swojej formie uwielbienia, że utracili to swoje brzemię o ginące dusze. Podzielili się na dwie grupy, Braci Otwartych i Zamkniętych. Bracia Zamknięci doszli do tego, że nie pozwalają nikomu na udział w ich społeczności, z wyjątkiem tych, których zaproszą. Dzisiaj z tego oryginalnego ruchu pozostały tylko wielkie pisma takich mężów jak Darby, Stoney, Mackintosh i Raven, które są wspaniałą nauką o Chrystusie i świętości. Potrzebujemy głębokiego czystego Słowa ale również pasji do zgubionych.Jeżeli nie jesteśmy posłuszni poleceniu Pana, aby głosić ewangelię, to staniemy się skoncentrowanymi na sobie i swoich problemach.„Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu” (Marka 16:15).x