"Czy możesz zgłębić tajemnicę Boga albo zbadać doskonałość Wszechmocnego? Wyższa jest niż niebiosa, cóż poczniesz? Głębsza jest niż kraina umarłych, cóż ty wiesz?"
Job. 11:7



53
Jak klęsk, choroby i zgonu,
Tak się lękaj zabobonu.

54
Trudne do leczenia trądy,
Trudniejsze stare przesądy.

55
Słabej jest ten człowiek wiary,
Co wierzy w gusła i w czary.

57
Gdzie się oświata rozsiała,
Tam wnet upadła kabała.

60
Wykładacz snów się bogaci,
A gmin głupi zawsze płaci.

65
Bez religii oświata,
Rodu ludzkiego zatrata.

67
Cnota niczem nieskalana,
Nie suknia, czyni kapłana.

69
Modlitwa przy szczerej skrusze,
Balsam na strapioną duszę.

70
Na skrzydłach modłów nam trzeba
Unieść się z ziemi do Nieba.

71
Módlmy się szczerze do Pana,
Nim przyjdzie noc nieprzespana.

72
Modły, pokuta, żal, skrucha,
Gonią od nas złego ducha.

73
Modlitwa cuda w nas robi:
Do dzieł świętych nas sposobi.

77
Skromne modły wznoś do Nieba
Wie Bóg, czego nam potrzeba.

80
Gdy jak chcemy się nie staje,
Wie Bóg, czemu nam nie daje.

82
Wtenczas tylko modły godne,
Gdy serce z ustami zgodne.

85
Nic u Niebios nie wybłaga
Ten, kto drugim nie pomaga.

87
Marnie ten pacierze szepce,
Kto wprzód grzechów nie podepce.

93
Prawo napisane w Niebie:
Kochaj bliźnich, jak sam siebie.

95
Znajduj w ludziach dobrą stronę,
Na przywary spuść zasłonę.

97
W dobrych czynach rozkosz czujem;
Dobrych czynów nie żałujem.

99
Po dobrych czynów spełnieniu
Znajdziesz zapłatę w sumieniu.

100
Czyńmy dobrze ludziom w biedzie,
Póki zegar życia idzie.

 

Share

Codzienne nabożeństwa - DAVID WILKERSON DEVOTIONS (Polish)

  • „Gdyż Pan, Bóg twój, wprowadza cię do ziemi pięknej, do ziemi, gdzie bystre rzeki i źródła tryskają.. . Do ziemi, w której bez ograniczeń będziesz spożywał chleb i niczego ci nie będzie brakować, Do ziemi, w której bez ograniczeń będziesz spożywał chleb i niczego ci nie będzie brakować, gdzie bystre rzeki i źródła tryskają w dolinie i na górze. . . Bacz, abyś nie zapomniał Pana, Boga twego. . . Aby gdy się najesz do syta, gdy pobudujesz sobie piękne domy, gdzie będziesz mieszkał . . . I gdy twoje bydło i trzody rozmnożą się, i gdy będziesz posiadał wiele srebra i złota . . aby serce twoje nie stało się wyniosłe oraz abyś nie zapomniał Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli . . . Abyś nie mówił w swoim sercu: Moja moc i siła mojej ręki zdobyła mi to bogactwo” (5 Mojż. 8:7-14,17).Pan mówi tutaj nie tylko do Izraela, ale do nas dzisiaj. Cel ich sprawdzianu na pustyni nigdy nie był wątpliwy; chodziło o to „ aby cię upokorzyć i aby cię doświadczyć, lecz w przyszłości obrócić ci to ku dobremu” (5 Mojż. 8:16). On musiał uczyć Izraela jak mają traktować to całe dobro, jakie miał zamiar na nich wylać. Bóg również nas będzie doświadczał w taki sam sposób, jak ich.Bo chociaż dzieci Izraela były pod ochroną krwi i zostali wybawieni, prowadzeni w nadnaturalny sposób i byli obiektem Bożej miłości i czyniącej cuda mocy, to brakowało im jednej rzeczy: Nie polegali na Bogu!Krew może przykryć twoje grzechy, ale nie sprawi, że będziesz polegał na Nim. Cuda mogą cię wyratować od mocy szatana, ale nie mogą sprawić, że będziesz polegał na Bogu. Może ciebie prowadzić Bóg, a ty możesz nadal nie polegać całkowicie na Panu.Bóg musi nas pozbawić naszej wszelkiej pewności siebie i zniszczyć wszystko, co pozostaje z naszej władnej sprawiedliwości, duchowej pychy i chluby. On musi (i czyni to) upokorzyć wszystkich, którzy są przeznaczeni do odziedziczenia Jego wielkich duchowych błogosławieństw.On weźmie Saula z Tarsu – pewnego siebie, sprawiedliwego w sobie, pochłoniętego znajomością Pism, pełnego gorliwości dla Boga, gotowego umrzeć za Jahve – i oślepić go! Saul musiał zostać upokorzony przed światem, być prowadzony jak dziecko i czekać bezradnie wiele dni dotąd, aż Bóg zadziałał. Został upokorzony do punktu całkowitej zależności od Boga!