"Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, brońcie pokrzywdzonego, wymierzajcie sprawiedliwość sierocie, wstawiajcie się za wdową!"
Izaj. 1:17



53
Jak klęsk, choroby i zgonu,
Tak się lękaj zabobonu.

54
Trudne do leczenia trądy,
Trudniejsze stare przesądy.

55
Słabej jest ten człowiek wiary,
Co wierzy w gusła i w czary.

57
Gdzie się oświata rozsiała,
Tam wnet upadła kabała.

60
Wykładacz snów się bogaci,
A gmin głupi zawsze płaci.

65
Bez religii oświata,
Rodu ludzkiego zatrata.

67
Cnota niczem nieskalana,
Nie suknia, czyni kapłana.

69
Modlitwa przy szczerej skrusze,
Balsam na strapioną duszę.

70
Na skrzydłach modłów nam trzeba
Unieść się z ziemi do Nieba.

71
Módlmy się szczerze do Pana,
Nim przyjdzie noc nieprzespana.

72
Modły, pokuta, żal, skrucha,
Gonią od nas złego ducha.

73
Modlitwa cuda w nas robi:
Do dzieł świętych nas sposobi.

77
Skromne modły wznoś do Nieba
Wie Bóg, czego nam potrzeba.

80
Gdy jak chcemy się nie staje,
Wie Bóg, czemu nam nie daje.

82
Wtenczas tylko modły godne,
Gdy serce z ustami zgodne.

85
Nic u Niebios nie wybłaga
Ten, kto drugim nie pomaga.

87
Marnie ten pacierze szepce,
Kto wprzód grzechów nie podepce.

93
Prawo napisane w Niebie:
Kochaj bliźnich, jak sam siebie.

95
Znajduj w ludziach dobrą stronę,
Na przywary spuść zasłonę.

97
W dobrych czynach rozkosz czujem;
Dobrych czynów nie żałujem.

99
Po dobrych czynów spełnieniu
Znajdziesz zapłatę w sumieniu.

100
Czyńmy dobrze ludziom w biedzie,
Póki zegar życia idzie.

 

Share

Codzienne nabożeństwa - DAVID WILKERSON DEVOTIONS (Polish)

  • Musimy się nauczyć przyjmować każde słowo od Niego jako miód z nieba. Można zmierzyć miłość każdego wierzącego do Pana po tym jak szanuje każde słowo pochodzące z ust Boga. Kaznodzieja kiedyś powiedział: „Nie mogę służyć Bogu gniewu! Będę głosił tylko zachętę – nie napomnienia. Bóg jest miłością! Dosyć tych lamentów i biadania!” Ten człowiek nie wie nic o Bożym miodzie.Pan polecił Ezechielowi: „ I rzekł do mnie: Synu człowieczy! Stań na nogi, a będę z tobą rozmawiał . . . Posyłam cię do synów izraelskich, do narodu buntowników, którzy zbuntowali się przeciwko mnie, zarówno oni jak i ich ojcowie odstąpili ode mnie i odstępują aż do dnia dzisiejszego, do synów o zuchwałej twarzy i nieczułym sercu. . . Ty zaś, synu człowieczy, słuchaj, co Ja mówię do ciebie! Nie bądź przekorny jak dom przekory! Otwórz swoje usta i zjedz, co ci podaję! A gdy spojrzałem, oto ręka była wyciągnięta do mnie, a w niej zwój księgi. I rozwinął go przede mną. A był zapisany z jednej i z drugiej strony. Były zaś na nim wypisane skargi, jęki i biadania” (Ezechiela 2:1, 3-4, 8-10).Boże biadania były miodem dla tych proroków. „Ty nie bądź przekorny.” Jak Ezechiel mógłby się buntować? W taki sposób, że nie głosiłby prawdy o sądzie, jaką Bóg mu przekazał. „Została posłana do mnie ręka.” To była ręka Boża! Boża ręka trzymała zwój zapisany obustronnie z „ nieszczęściem i żalem i narzekaniem” - wszystko zapisane Bożym palcem. Co miał zrobić Ezechiel z tymi bardzo twardymi słowami od Boga? Powiedziano mu, żeby je zjadł! Żeby napełnił nimi swoje wnętrze! „ I rzekł do mnie: Synu człowieczy! Zjedz to, co masz przed sobą; zjedz ten zwój i idź, a mów do domu izraelskiego. A gdy otworzyłem usta, dał mi ten zwój do zjedzenia. I rzekł do mnie: Synu człowieczy! Nakarm swoje ciało i napełnij swoje wnętrzności tym zwojem, który ci daję! Wtedy zjadłem go, a on był w moich ustach słodki jak miód” (Ezechiela 3:1-3).To był pokarm z nieba, manna zanurzona w miodzie! „Napełnij swoje wnętrzności tym zwojem, który ci dałem.” Wnętrzności reprezentują serce, a „zjedz” oznacza przyjmij do serca, zachowaj to! Wtedy zjadłem go, a on był w moich ustach słodki jak miód.”Jeremiasz powiedział, że wszyscy prorocy ostrzegali o sądzie i nieszczęściu. „ Prorocy, którzy byli od dawien dawna przede mną i przed tobą, zapowiadali dla wielu krajów i wielkich królestw wojnę, głód i zarazę” (Jeremiasza 28:8). Wszyscy prorocy żyli każdym słowem z Bożych ust – słowem złym jak i dobrym. Oni to wszystko przyjmowali jako miód!